Steve Howe
Steve Howe, gitarzysta Yes, urodził się 8 kwietnia 1947. Już od początku lat 60 obijał się w rozmaitych brytyjskich zespołach garażowych. Najbardziej z nich znany był chyba Tommorow, z którym udało się nagrać płytę (zgodnie z panującą w 1967 roku modą zawierała głównie psychodeliczne wprawki) oraz umiarkowanie popularnego singla "My White Bicycle". Utalentowanemu kompozytorowi i świtenemu technikowi dopiero zespół Yes dał możliwość spełnienia się. Howe grał w Yes w latach ich największego sukcesu, od 1970 do 1980. Po rozwiązaniu zespołu Howe dołączył do szalenie popularnej w latach 80 supergrupy Asia, z którą wytrzymał dwa pierwsze albumy. Następnie próbował swych sił w duecie ze Stevem Hacketem (w zespole GTR). Pod koniec lat 80 nawiązał współpracę z dawnymi kolegami z Yes (płyty ABWH i Union), w 1996 roku wrócił na stałe do zespołu. Oto jego solowe płyty:
 |
| 1975 |
Beginnings |
studyjna |
|  | | Utwory wokalne ("Australia") bywają chwilami nieznośne, ale o wartości albumu stanowią wspaniałe, instrumentalne klasyki Howe'a, takie jak "Beginnings" i "Ram". Na płycie pojawiają się muzycy Yes: Bruford, White i Moraz (m.in. w dowcipnym, zagadkowym "Lost Symphony", gdzie głos Steve'a jest wkomponowany wręcz perfekcyjnie). |
|  |
| 1979 |
The Steve Howe Album |
studyjna |
|  | | Bezwzględnie najlepsza solowa płyta artysty, doskonała pod każdym względem. Od przepięknych "All's a Chord" (z towarzyszeniem Patricka Moraza i Billa Bruforda) i "Surface Tension", po subtelne orkiestrowe aranżacje "Double Rondo" i "Concerto In D" (Vivaldi), każdy utwór na tym albumie jest najwyższej próby. |
|  |
| 1991 |
Turbulence |
studyjna |
|  | | Jedna z najbardziej przystępnych płyt Steve'a, pełna uroczych, zróżnicowanych melodii i brzmień. Niektóre tematy zostały wykorzystane na płycie "Union" grupy Yes. |
|  |
| 1991 |
Guitar Player |
studyjna |
|
| |
|
|  |
| 1993 |
The Grand Scheme of Things |
studyjna |
|  | | Prawdopodobnie najmniej interesująca płyta pod względem kompozycyjnym. Nie należy jej polecać tym, którzy nie przepadają za wokalnymi popisami Steve'a. Mocny punkt albumu - "The Valley of Rocks". |
|  |
| 1994 |
Not Necessarily Acoustic |
koncertowa |
|  | | Pierwszy koncertowy album w dyskografii Steve'a. Zawiera niemal wszystkie najważniejsze i najpiękniejsze utwory - a te, których zabrakło, trafiły na płytę "Pulling Strings". |
|  |
| 1994 |
Mothballs |
archiwalna |
|  | | 25 utworów wyciągniętych z tytułowej naftaliny. Nagrania zespołów Syndicats, In Crowd, Tomorrow i Bodast z lat 1964-69. Steve Howe gra rock-and-rolla... Z ciekawostek, psychedeliczny odlot "Revolution" (z grupą Tomorrow) i zalążek tematu "Würm" w piosence "Nether Street" (Bodast). |
|  |
| 1996 |
Homebrew |
archiwalna |
|  | | Archiwalia: alternatywne lub wczesne wersje wielu klasycznych kompozycji Howe'a znanych z jego płyt solowych, a także albumów firmowanych przez grupy Yes, ABWH, Asia i GTR. Nagrania o wartości głównie historycznej, w tym perełka: temat "For This Moment", który stał się częścią "Revealing Science of God". |
|  |
| 1998 |
Quantum Guitar |
studyjna |
|  | | Gęste, elektryczne brzmienia i kalejdoskop klimatów, wśród których często daje o sobie znać słabość Steve'a do amerykańskiej muzyki country. Kilka kompozycji z powodzeniem mogłoby trafić na współczesne płyty Yes, np. "Knights of Carmelite" czy przepiękny "Paradox". |
|  |
| 1999 |
Pulling Strings |
koncertowa |
|  | | Drugi album koncertowy. Tym razem Steve akompaniuje sam sobie z taśmy, co pozwala mu wykonać utwory wymagające współbrzmienia kilku głosów. Płyta warta polecenia choćby ze względu na obecność takich rzadkości jak "Rare Birds" i "My White Bicycle". |
|  |
| 1999 |
Portraits of Bob Dylan |
studyjna |
|  | | Steve spełnia swoje marzenie nagrywając własne aranżacje utworów Boba Dylana. Towarzyszy mu syn-perkusista i grono wokalistów, w tym Jon Anderson i Annie Haslam. |
|  |
| 2000 |
Homebrew 2 |
archiwalna |
|  | | Dalszy ciąg archiwaliów - drugi zestaw utworów "domowej roboty" wydaje się nawet ciekawszy od pierwszego. Pierwowzory tematów "To Be Over" i "That, That Is" ilustrują wkład Steve'a w klasyczne kompozycje grupy Yes. A książeczki dołączone do obu płyt z serii "Homebrew" dowodzą, że Howe jest także zdolnym fotografikiem! |
|  |
| 2001 |
Natural Timbre |
studyjna |
|  | | Pierwszy całkowicie akustyczny album Howe'a, nagrany z towarzyszeniem m.in. skrzypiec. Wspaniała produkcja i piękne melodie, a na zakończenie śliczna, subtelna wersja "To Be Over". |
|
Za powyższe oceny odpowiedzialny jest Marek Jedliński. Oceny nie są zatem, (jak to było w przypadku Andersona i Yes) wynikiem głosowania.
Wiemy, że w Polsce jest wielu zawołanych fanów Howe'a - liczymy na Wasze recenzje i artykuły!
|