Fakty -   Ludzie -   Dzieła -   Opinie -   Fanclub -   Serwis
 
 
YESOMANIA > FAKTY > CIEKAWOSTKI
Dane o tej płycie

Jak to w pracy ciekawie bywa

Marek Jedliński
Yesomania


From: marek jedlinski <eristic@LODZ.PDI.NET> 12-04-00 14:20

Nigdy bym sie nie spodziewal. Przyjezdzaja czasem do nas rozmaici profesorowie z USA, z wykladami. Zwykle sa raczej... malo odjazdowi, powiedzmy. Wczoraj tez. Poszedlem na zebranie z obowiazku. Tymczasem facet pisze ksiazke o psychedelii w popularnej kulturze amerykanskiej. Zrobil ladny wstep szukajac korzeni przezyc "transcendentnych" w amerykanskim romantyzmie, nic nowego... A potem powiedzial, ze pusci tasme, 10-minutowy zlepek krotkich fragmentow roznych utworow rockowych, ktorych teksty (metafory, obrazowanie) wydaja sie kontynuacja tamtych, tylko ze silniej uwarunkowana LSD i podobnymi chemikaliami. I puscil. Siedza, patrze z ciekawosci, wiekszosc ludzi siedzi jak na tureckim kazaniu - a z tasmy idzie Najpierw Dylan (Tamburine Man), potem Joni Mitchell, Hendrix (Voodoo Child), Beatles (Within You Without You), Pink Floyd (Echoes) - i mysle sobie, ze jak nic Yes tu pasuje. A z tasmy znow troche Dylana i Hendrixa i pare innych fragmentow - w sumie byl tylko jeden, ktorego nie rozpoznalem. A pod sam koniec - jak raz mi dech odjelo, bo slysze "Dawn od light lying between the silence and solid sources..." Cala melodeklamacje z poczatku "Revealing" zapuscil, wyciszyl na wejsciu muzyki. I tak moi koledzy z pracy i przelozeni posluchali sobie Yes w kontekscie akademickim :)

.marek


Na Yesomanii od 14 października 2000.

   POWIĄZANE:

Dane o tej płycie

Non Stop: Tales From Topographic Oceans
...TALES FROM TOPOGRAPHIC OCEANS w pełni usprawiedliwiaja tytuł "grupy roku" , który Yes zdobyli niedawno w ankiecie pisma New Musical Express...
Autor: Marek Garztecki (Non Stop 5/1974)
Dodane: 15 kwietnia 2001.

Analiza i wspomnienia z "Remembering"[Lista dyskusyjna Yesomanii]
...Oczywiscie, to wszytko nie ma az takiego sensu, pokazuje jednak, jak to jest misternie utkane. Bo jak napisal Piotr, to jest nie plaskie, ale w trzech wymiarach. Dlatego trudno to ogarnac. I tak ma chyba pozostac.....
Autor: Mariusz Niedziółko (Yesomania)
Dodane: 4 listopada 2000.

Tales - dzieło artystycznie chybione?![Lista dyskusyjna Yesomanii]
... Obiektywnie, dzielo moze byc komercyjnie chybione. A o tym czy dzielo jest artystycznie chybione decydowali tacy jak Weiss i towariszcze po piorze na zachodzie... (Komentarz do recenzji TFTO w Tylko Rocku)
Autor: Mariusz Niedziółko (Yesomania)
Dodane: 14 października 2000.

Tales - wejście w świat Yes[Lista dyskusyjna Yesomanii]
...ale dopiero Oceany podbily moje serce. Pierwsze fragmenty tego albumu poznalem w juz przeze mnie opisywanym miksie Kaczkowskiego sprzed 22 lat. Jednak cala plyte uslyszalem niedlugo potem dzieki koledze ktory pozyczyl mi oryginalny album...
Autor: Witold Czuszyński (Yesomania)
Dodane: 14 października 2000.

Biblia - Tales From Topographic Oceans
Autor: Wiesław Weiss (Tylko Rock 5/93 - wkładka nt. Yes)
Dodane: 12 lipca 1999.

Do góry strony Poprzednia strona (c) 1998-2003 Yesomaniacy. Koordynator serwisu: Robert Drózd